Bez kategorii

Płyn micelarny OnlyBio – opinia o działaniu

Moim codziennym, wieczornym rytuałem, bez którego obecnie nie wyobrażam sobie wskoczenia do łóżka jest oczywiście demakijaż. Owszem, przyznaję, że jak każdej z nas zdarzają mi się odstępstwa od tej reguły, ale dzieje się tak najwyżej kilka razy w roku. Dawniej nie przykładałam większej wagi do zmywania makijażu i nie zdawałam sobie sprawy jak ważnym krokiem w codziennej pielęgnacji jest sięgnięcie po preparat do demakijażu.

Potrafiłam rzucić się na poduszkę mając na sobie podkład oraz tusz do rzęs i tak iść spać. Obecnie przykładam do tego kroku w mojej pielęgnacji dosyć dużą uwagę i szukam jak najlepszych produktów stworzonych do demakijażu. Niedawno trafiłam na płyn micelarny do twarzy OnlyBio, który błyskawicznie podbił moje serce. Jest to kolejny, obok płynu firmy Eco Lab, produkt, który zmywa mój make-up bez jakichkolwiek podrażnień.

Działanie płynu do demakijażu OnlyBio

Płyn micelarny OnlyBio jest produktem, którego używam do zmycia makijażu z całej twarzy, łącznie z powiekami. Doskonale radzi sobie z rozpuszczaniem kosmetyków, które używam oraz z usunięciem zanieczyszczeń nagromadzonych po intensywnym dniu. Nie muszę już szaleńczo trzeć skóry, wszystko usuwa się po przyciśnięciu do skóry płatka kosmetycznego nasączonego płynem. Niestety nie testowałam jak kosmetyk radzi sobie z makijażem wodoodpornym, ale ze zwykłymi drogeryjnymi kosmetykami daje sobie radę na szóstkę. Jego delikatna formuła nie podrażnia mojej skóry, nie pojawiły się u mnie tak że żadne reakcje alergiczne. Co ciekawe płyn pozostawia przez chwilę na twarzy lekki film, który w żadnym wypadku nie przetłuszcza skóry.

Sprawdza się świetnie jako pierwszy krok mojej wieczornej pielęgnacji i bardzo dobrze współgra z tonikiem i kremem nawilżającym, które aplikuje w następnej kolejności. Pomimo tej lekkiej, tłustej warstwy, która pojawia się na chwilę, kosmetyk nie powoduje powstawania wykwitów ani nie zapycha.

Dodatkowym plusem, na który od razu zwróciłam uwagę, jest fakt iż płyn micelarny OnlyBio jest bardzo eko. Kosmetyk umieszczony jest w szklanym opakowaniu, które możemy wykorzystać powtórnie, choćby jako pojemnik na mydło w płynie. Szkło, z którego wykonana jest buteleczka jest ciemne, co blokuje dostęp promieni słonecznych w głąb kosmetyku i nie pozwala tracić drogocennych witamin i minerałów, które tracą swoje wartości w kontakcie ze słońcem. Zastosowanie takiego pojemnika, zamiast plastiku jest bardzo dobrym rozwiązaniem i cieszy mnie, że coraz więcej firm kosmetycznych stawia na takie opakowania dla swoich produktów.

Bardzo ważną sprawą jest także skład produktu, który tutaj jest wyjątkowo krótki. Prawie 100% kosmetyku to składniki pochodzenia naturalnego. Znajdziemy tutaj emolienty, delikatne surfaktanty, ingrediencje nawilżające, olej rzepakowy i naprawdę łagodne konserwanty.

Dodaj komentarz